Chwal publicznie, krytykuj w cztery oczy. Savoir-vivre w Internecie

116

Internet nie jest już dziś przestrzenią zarezerwowaną dla nastoletnich outsiderów i choć nadal można się w nim ukryć pod wymyśloną tożsamością i z powodzeniem udawać kogoś, kim się nie jest, to jednak coraz większa część Internetu zostaje zasiedlona przez dojrzałych mentalnie ludzi, którzy są tutaj po prostu sobą.

Internet staje się przedłużeniem przestrzeni, w której naprawdę żyjemy, naszego mieszkania, biura czy sali treningowej. W Internecie robimy zakupy, rozkręcamy interesy oraz odwiedzamy znajomych, wpadając na ich blogi i profile społecznościowe. W Internecie również występujemy w roli gospodarzy, goszcząc innych na swoich stronach WWW i fanpage’ach.

Biorąc więc pod uwagę, że toczy się tutaj nasze życie zawodowe oraz towarzyskie i że płynnie, wręcz niezauważalnie, przemieszczamy się pomiędzy płaszczyzną realną a cyfrową, zastanówmy się nad tym, jakim zasadom zachowania podlegamy w przestrzeni cyfrowej i czy różnią się one od zasad, które obowiązują w świecie realnym.

Cały artykuł przeczytasz w czwartym numerze „Blogostrefy. Jedynego takiego czasopisma dla blogerów”. Przejdź do sklepu.