Ekshibicjonizm kulturowo-blogowy

16
ekshibicjonizm

W dzisiejszych czasach media, w tym również blogi, mają coraz większą funkcję
kulturową. Są źródłem informacji, rozrywki i edukacji. Z przykrością zauważam, że
najczęściej odbiorcy nastawieni są na rozrywkę, co „spłyca” przekaz i ujednolica go,
aby trafiał do każdego. Wraz z nastawieniem na proste, nieskomplikowane treści
pojawiły się w środkach masowego przekazu charakterystyczne zjawiska, które w
krótkim czasie całkowicie je zdominował. Mowa tu o ekshibicjonizmie.

Ekshibicjonizm kulturowy w odniesieniu do rozwijającej się blogosfery jest zjawiskiem
trudnym do zdefiniowania. Nie ograniczajmy się do definicji ekshibicjonizmu w aspekcie
seksualnym, kiedy dana jednostka czerpie satysfakcję seksualną z obnażania swojego ciała.
W tym przypadku mówimy o czymś innym. Ciężko jest tu wyznaczyć jednoznaczną granicę
tego, co już jest ekshibicjonizmem, a co jeszcze mieści się w normach społecznego
przyzwolenia.

Cały artykuł przeczytasz w trzecim numerze „Blogostrefy. Jedynego takiego czasopisma dla blogerów”. Przejdź do sklepu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRazem rozwijamy skrzydła
Następny artykułŹródło: Google
Anna Chomiak
Z wykształcenia jestem politologiem i historykiem, a do tego wszystkiego – kulturowym freakiem. Inspirują mnie Salvador Dali, Andy Warhol, Tamara Łempicka, Frida Kahlo. Najczęściej oglądam filmy Woody’ego Allena, Pedro Almodovara i Małgorzaty Szumowskiej. Czytam pasjami: Trumana Capote i Érica-Emmanuela Schmitta, Carlosa Ruiza Zafóna i Janusza Leona Wiśniewskiego. Słucham namiętnie Lykke Li i The Drums. I jeszcze jedno, kocham róż! Daję się ponieść idei, dlatego całym sercem angażuję się w kampanie społeczne. Propaguję zdrowe podejście do życia: unikanie stresu, badania profilaktyczne, karmienie piersią, rodzicielstwo bliskości, akceptowanie swoich niedoskonałości oraz świadome kreowanie własnego losu.