Kuliste słodkości na wiosenny rozruch

4

Wiosną aż się chce! Chce się ruszyć, zrzucić, zmienić – chce się zrobic coś inaczej. Warto zacząć od podstaw – przygotować smakołyki we własnej kuchni i według swoich preferencji smakowych. Szybko, zdrowo, sycąco i wygodnie, bo bez pieczenia!

Nugatowe inspiracje – orzechowe kulki

Kuliste Bounty w wersji fit

Cały artykuł przeczytasz w czwartym numerze „Blogostrefy. Jedynego takiego czasopisma dla blogerów”. Przejdź do sklepu.

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJestem kobietą
Następny artykułMinibrownie z czerwonej fasoli
Marzena Gaczoł
Absolwentka polonistyki z uprawnieniami pedagogicznymi, edytorstwa oraz pedagogiki osób niesłyszących i niedosłyszących (surdopedagogiki) we Wrocławiu. Nauczycielka w szkole podstawowej i gimnazjum. Związana z branżą rozrywkową w zakresie sportu i rekreacji. Miłośniczka dobrych książek, w tym również literatury dziecięcej. Właścicielka bloga recenzenckiego z kulinarnym dodatkiem – Matka Puchatka (www.matkapuchatka.pl), współpracująca z polskimi autorami oraz wiodącymi na rynku książki wydawcami. Nie boi się nowych wyzwań i długofalowych projektów, chętnie podnosi sobie poprzeczkę, dając z siebie 100%. Mama sześciolatki, zakochana w tureckich klimatach i quillingu.