Latem na talerzu

11
produkty sezonowe

Lato to zdecydowanie najsmaczniejszy czas w roku! Stragany uginają się pod ciężarem pachnących warzyw i owoców niemalże prosto z pola. Na naszych talerzach zaczynają królować proste dania przygotowane ze świeżych składników. Szparagi z młodymi ziemniakami i jajkiem sadzonym, fasolka szparagowa z bułką tartą, bób z dodatkiem masła i koperku, pyszne koktajle i ciasta z owocami… Przyjrzyjmy się dzisiaj tym letnim skarbom i przygotujmy z nich coś smacznego!

Gdzie kupować warzywa i owoce?

Jeśli zimą kupujemy świeże produkty głównie w supermarkecie, latem zdecydowanie warto zrobić od tej reguły wyjątek. Już sam spacer po bazarkowych alejkach będzie przyjemnością i narobi nam apetytu na posiłek pełen witamin. Powinniśmy pamiętać, że warzywa i owoce tracą swoje właściwości z każdą godziną od zerwania ich z drzewa lub przyniesienia z pola. Supermarkety usilnie pracują nad tym, aby wydłużać czas przydatności swoich produktów, w związku z czym nigdy nie mamy pewności, jak długo są one przechowywane w chłodniach. Produkty na bazarku nie kłamią. Od razu zauważymy, że szparagi utraciły już swoją jędrność, a botwinka jest zwiędła. Cykl życia sprzedawanych na bazarku produktów jest krótszy, a co za tym idzie, są on bardziej wartościowe dla naszego zdrowia. Pamiętajmy jednak, że na większości bazarków sprzedawane są warzywa z giełdy, czyli wcale nie mamy tam bezpośredniego kontaktu z rolnikami.

Inaczej może to wyglądać w przypadku targowisk funkcjonujących w określone dni. Na nich często można spotkać rolników sprzedających swoje plony prosto z pola lub przydomowego ogródka, i to właśnie wtedy mamy szansę kupić najświeższe i najzdrowsze warzywa i owoce. Warto wybierać stoiska nieco oddalone lub osłonięte od ruchliwych ulic.

Alternatywą dla bazarków są kooperatywy spożywcze, czyli coś w rodzaju zakupów grupowych. Taką kooperatywę można stworzyć samodzielnie, zbierając chętnych w swoim otoczeniu (np. rodzinę lub sąsiadów), albo skorzystać z portali zrzeszających społeczność zainteresowanych zakupami prosto od rolnika. Takie zakupy zazwyczaj są nieco droższe i wymuszają od nas odbiór zakupionych produktów w konkretnych dniach i godzinach, ale często jest to cena za jakość i gwarancję ekologiczności kupowanych produktów.

Rozsmakuj się w lecie!

Aktualna pora roku rozpieszcza wegetarian i wegan. Lato dostarcza roślinnych źródeł białka, takich jak bób, fasolka szparagowa czy groszek cukrowy. Warzywa te są też pełne błonnika i składników odżywczych, znajdziemy w nich m.in. witaminę K, witaminy z grupy B i kwas foliowy.

Latem pojawiają się niezwykle smaczne warzywa z rodziny dyniowatych. Cukinia, kabaczek czy patison to idealne składniki warzywnego gulaszu lub leczo. Ciekawostką jest, że kabaczek i cukinia to to samo warzywo, tylko w innym stadium rozwoju. Patison odróżnia się od nich kształtem, ale smakuje bardzo podobnie. Warto często sięgać po te warzywa, bo są lekkostrawne i niskokaloryczne, a przede wszystkim pełne witamin i przeciwutleniaczy.

Wspominając o smakach lata, nie można pominąć pomidorów! Są dostępne przez cały rok, ale to właśnie teraz mają nam najwięcej do zaoferowania. Przede wszystkim pełnię smaku, której tak bardzo brakuje nam zimą. Poza tym pomidory zawierają całe bogactwo likopenu, przeciwutleniacza posiadającego właściwości antynowotworowe i wspierającego nasz układ krwionośny oraz młody wygląd. Innym powodem, dla którego warto sięgać po pomidory, jest zawarta w nich witamina C. Latem z pewnością nie grożą nam jej niedobory!

A skoro jesteśmy przy witaminie C, to znajdziemy ją również w truskawkach. Te pyszne owoce są też dobrym źródłem magnezu, potasu, fosforu i żelaza. A jako że witamina C wspiera działanie żelaza, truskawki wydają się być idealną przekąską dla osób zmagających się z niedoborem tego pierwiastka.

Kolejnym letnim darem od natury są maliny. Aż trudno uwierzyć, ile bogactwa kryje się w tych małych, niepozornych owocach. Pod względem witamin i składników mineralnych maliny przypominają truskawki, ale na tym nie kończy się lista ich zalet. Jedną ze wspaniałych właściwości malin jest ich działanie przeciwgorączkowe. Nie bez powodu w czasie grypy i przeziębienia zaleca się zastosowanie soku z malin. Warto o tej porze roku przygotować z nich przetwory, takie jak soki czy konfitury. Z pewnością przydadzą się nam jesienią i zimą, kiedy zmagając się z przeziębieniem, będziemy chcieli sięgnąć po naturalne metody leczenia. Maliny to jednak nie tylko owoce! Każda kobieta powinna mieć w domu herbatkę z liści malin, która przyniesie ukojenie podczas „kobiecych dni”. Liście malin działają rozkurczająco na mięśnie gładkie, łagodząc tym samym nieprzyjemne dolegliwości miesiączkowe.

O tej porze roku stragany uginają się również pod ciężarem brzoskwiń, nektarynek i moreli. Te z kolei zawierają całe bogactwo beta-karotenu, czyli karotenoidu, bardzo nam potrzebnego o tej porze roku. Jeśli zależy nam, aby nasza skóra lepiej znosiła kąpiele słoneczne i dłużej wyglądała atrakcyjnie, koniecznie sięgnijmy po te wspaniałe i pyszne owoce. Warto jeść je ze skórką, ponieważ to pod nią kryje się najwięcej wartości odżywczych.

Smaki lata to również czereśnie, jagody, jeżyny, porzeczki, agrest, szparagi czy na przykład kalafiory. Natura o tej porze roku nas rozpieszcza, dlatego jeśli zależy nam na naszym zdrowiu, czerpmy z niej garściami. Wszystkie skarby lata starajmy się jeść na świeżo, jak najszybciej po przyniesieniu ich do domu. Nasze ciało z pewnością odwdzięczy nam się za to dobrym samopoczuciem i pełnią energii!

Zupa krem z cukinii

zupa z cukinii

Składniki:
1 średniej wielkości cukinia
3 średniej wielkości ziemniaki
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
serek mascarpone
sól, pieprz, maggi

Sposób przygotowania:
Cukinię obieramy, usuwamy ze środka miąższ i pestki, kroimy w kostkę. Obieramy ziemniaki, cebulę i czosnek, kroimy/siekamy je i wrzucamy do garnka razem z cukinią. Zalewamy wodą tak, aby składniki były ledwo przykryte. Gotujemy do miękkości warzyw, pod koniec gotowania dodajemy serek mascarpone. Doprawiamy do smaku, studzimy i miksujemy blenderem. Można podawać z grzankami.

Bób w pomidorach (2 porcje)

bób w pomidorach

Składniki:
1,5 szklanki ugotowanego i obranego bobu
3 duże pomidory
1 duża czerwona cebula
1–2 łyżki oleju rzepakowego
sól, pieprz, spora szczypta chili
2 łyżki posiekanego koperku lub kolendry

Sposób przygotowania:
Cebulę kroimy na półtalarki lub piórka i szklimy na rozgrzanym oleju. Dodajemy do niej pokrojone pomidory pozbawione wodnistej części. Doprawiamy solą, pieprzem i chili (według uznania). Dusimy to pod przykryciem przez ok. 10–15 minut. Dodajemy bób i koperek lub kolendrę, mieszamy i podgrzewamy całość razem jeszcze przez kilka minut, bez przykrycia. Zjadamy jako samodzielne danie lub dodatek np. do pieczywa.

Sałatka ze szpinakiem i truskawkami (2 porcje)

sałatka ze szpinakiem

Składniki:
2 garście szpinaku
10–15 truskawek
pół awokado
2 łyżki podprażonych pestek dyni
kawałek sera feta lub pleśniowego (np. niebieskiego)
4 łyżki octu balsamicznego

Sposób przygotowania:
Na suchej patelni przez chwilę podprażamy pestki dyni (aż zaczną lekko puchnąć). Na talerzach układamy liście szpinaku, a na nim pokrojone na pół lub na ćwiartki truskawki. Ser kroimy w kostkę i dokładamy do truskawek. Awokado kroimy w podłużne lub poziome plastry i również dokładamy na talerz. Posypujemy to pestkami dyni. Na rozgrzaną patelnię wylewamy ocet balsamiczny i podgrzewamy go na niewielkim ogniu tak długo, aż ocet odparuje i utworzy się gęsty sos. Polewamy nim naszą sałatkę.
P.S. Kiedy skończą się truskawki, można tę samą sałatkę zrobić z malinami.

Smoothie brzoskwiniowo-malinowe (1 porcja)

smoothie brzoskwiniowo-malinowe

Dwuwarstwowe smoothie pięknie się prezentuje, a smakuje jeszcze lepiej!

Składniki:
2 brzoskwinie
125 g malin
jogurt naturalny
miód

Sposób przygotowania:
Brzoskwinie obieramy ze skórki (skórka łatwo odchodzi po sparzeniu wrzątkiem), kroimy na kawałki i wkładamy do blendera. Dodajemy dwie łyżki jogurtu i łyżeczkę miodu. Blendujemy i przelewamy do szklanki, zostawiając 1/3 miejsca. Następnie blendujemy maliny z łyżeczką jogurtu. Jeśli chcesz pozbyć się pestek, możesz dodatkowo przetrzeć je przez sitko. Koktajl malinowy ostrożnie przekładamy łyżeczką na brzoskwiniowy, aby uzyskać dwie warstwy. Gotowe!

Życzymy Smacznego. 

***

Tekst powstał we współpracy z Agnieszką Świetlik, propagatorką zdrowego i uważnego stylu życia. Agnieszka zawodowo zajmuje się marketingiem społecznościowym, a dodatkowo również blogiem LifeManagerka i dwoma kanałami na YouTube.
Dziękujemy za podzielenie się wiedzą na temat świadomego korzystania ze skarbów lata oraz przepisów na smaczne posiłki.