Moda męska czy niemęska?

7

Mężczyzna interesujący się modą? Musi być zniewieściały, słaby i w ogóle niegodny jakichkolwiek wzmianek o męskości, ot – mięczak jakiś. To stereotyp, ale wbrew pozorom bardzo często spotykany. I cóż z tego, że trendy męskiej mody (i to zarówno w wydaniu klasycznym, jak i bardziej casualowym czy streetwearowym) wyznaczają faceci, którym nikt męskości nie odmawia? Weźmy za przykład piłkarzy: choćby Davida Beckhama, Roberta Lewandowskiego czy Grzegorza Krychowiaka (o ile tylko odbuduje piłkarską formę, bo inaczej krytycy będą mu wypominać każdą stylizację). Albo taki Conor McGregor – elegancko (i to klasycznie!) ubrany zawodnik brutalnego UFC – spróbuj mu powiedzieć, że jest zniewieściały.

Kiedy jednak przyjrzeć się bliżej krytykującym, okazuje się, że najczęściej też są „umoczeni” w jakiejś modzie. Tyle że zupełnie nieświadomie. A lepiej być pewnym swego niż nieświadomym konsumentem – prawda?

Cały artykuł przeczytasz w drugim numerze „Blogostrefy. Jedynego takiego czasopisma dla blogerów”. Przejdź do sklepu.