Subiektywny przegląd gadżetów dla książkoholika

25
zakładka i kubek

W dzisiejszych czasach czytanie książek jest mało popularne. Wiele osób spędza czas na przeglądaniu Facebooka, grach komputerowych albo oglądaniu telewizji. Negatywnie wpływa to nie tylko na koncentrację, wyobraźnię, ale także na postrzeganie siebie. Jak powszechnie wiadomo, czytanie przynosi wiele korzyści. Przede wszystkim to bardzo dobra gimnastyka dla umysłu – udowodniono naukowo, że czytanie zwiększa liczbę połączeń w mózgu! Poza tym obniża poziom stresu w rekordowo krótkim czasie. Wystarczy tylko 6 minut czytania, a poziom kortyzolu spada o 68%. Czytanie dostarcza również nowych informacji i wiedzy, rozwija umiejętności pisarskie, wzbogaca język i słownictwo. Pobudza kreatywność, rozwija zdolność empatii, a przede wszystkim poprawia humor. Ale to tylko niektóre z zalet czytania, bo można by ich wymienić jeszcze wiele.

Gdy rozglądam się po swoim towarzystwie, tym wirtualnym oraz rzeczywistym, to stwierdzam, że otaczają mnie praktycznie sami książkoholicy. Takim molom aż chce się kupować prezenty i wspierać ich jakże cudowny nałóg. Nie tylko książki są doskonałym pomysłem dla osoby kochającej czytać. Warto pomyśleć również o gadżetach okołoksiążkowych. Ten rynek w Polsce całkiem dobrze się rozwija i można znaleźć mnóstwo perełek, którymi książkoholik się zachwyci. Dlatego dziś przedstawiam Wam gadżety, bez których żaden szanowany bibliofil się nie obejdzie, a jednocześnie czytanie stanie się dla niego jeszcze większą przyjemnością.

Cały artykuł przeczytasz w drugim numerze „Blogostrefy. Jedynego takiego czasopisma dla blogerów”. Przejdź do sklepu.