Nie bój się zmian

    32

    Spróbuj nie opierać się zmianom, które napotykasz na swojej drodze.
    Zamiast tego daj się ponieść życiu.
    I nie martw się, że wywraca się ono czasem do góry nogami.
    Skąd wiesz, że ta strona, do której się przyzwyczaiłeś,
    jest lepsza od tej, która cię czeka?
    Elif Şafak

    Kiedy nadchodzi, zmienia spojrzenie na świat. Wszystko staje się inne, wymaga poznania na nowo. Są jednak różne rodzaje zmian. Te, na które sami się decydujemy i na które czekamy z utęsknieniem, bo nadszedł moment, kiedy powiedzieliśmy: Stop! Nie akceptuję swojego życia, nie podoba mi się moja praca, założony biznes nie przynosi oczekiwanych korzyści”. I te, które dopadają nas nieoczekiwanie i na które jesteśmy zupełnie nieprzygotowani.

    Pierwsza ma przynieść spełnienie i zadowolenie, drugiej zupełnie nie znamy i nie wiemy, w jaki sposób może na nas wpłynąć. Jednak zarówno jedna, jak i druga podobna jest do gry w szachy, która właśnie się rozpoczyna. To od nas zależy, jak poprowadzimy swoje pionki oraz czy uda nam się ochronić króla.

    Nieprzewidywane sytuacje są walką z samym sobą. Nasza psychika lubi płatać figle i budować wielkie zamki obaw. Niepewność, poczucie beznadziei, słabość – czujemy, że coś się skończyło i nigdy już nie będzie tak jak wcześniej. To jednak nie znaczy, że będzie gorzej, ale po prostu – inaczej. Pozwólmy więc naszemu doświadczeniu działać, wykorzystujmy wiedzę, jaką mamy o sobie, by powoli, krok po kroku uczyć się istnieć w nowej rzeczywistości. Po chwilowym (krótszym lub dłuższym) załamaniu podnieśmy głowę i zawalczmy o wewnętrzną akceptację sytuacji. Wiatr się zmienił, ale my przecież nadal stoimy.

    Pamiętajmy, że czasem wyczarowanie niezwykłego dnia wymaga jedynie drobnej zmiany w jego odbiorze (Louise L. Hay). Przejdźmy więc na inny odbiór i uwierzmy, że zmiany są dobre. Choć czasem wydaje nam się, że jest inaczej, że nie damy rady, to często okazuje się, że to była jedynie krótka lekcja pokazowa. A po niej przyszedł cały semestr wspaniałych zajęć, które co prawda zmuszą nas do działania, wyjścia ze strefy komfortu, w której czujemy się dobrze, ale dadzą też wspaniałe uposażenie na przyszłość. Bogatsi w doświadczenia i w wiedzę nauczymy się stawiać czoło przeciwnościom losu i przekuwać potknięcia oraz problemy na naszą korzyść.

    Nie bójmy się zmian, nawet tych nieoczekiwanych. Starajmy się z nich wydobyć to, co dla nas najlepsze.

    Wiosennie i z wiarą w pozytywną moc zmiany!
    Katarzyna Berska

    PODZIEL SIĘ
    Poprzedni artykułWspółpraca wodzi na pokuszenie…
    Następny artykułDzień z życia blogera
    Katarzyna Berska
    Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Literaturoznawca i językoznawca. Project menagerka. Wielokrotna koordynatorka projektów unijnych, między innymi w Stowarzyszeniu Drzewo Pokoleń. Współpracowała z Narodowym Centrum Kultury, Muzeum Etnograficznym, Centrum Edukacji Obywatelskiej oraz Zamkiem Królewskim w Warszawie. Nauczycielka, choreografka. Mama trójki dzieci, żona policjanta. Kocha książki, dobrą muzykę, poranki i swoje psy.