Fame na blogu. Skuteczna promocja treści

108
biurko

Blogowanie jest trendy. Możesz się z tym nie zgadzać, ale faktem jest, że popularność internetowych twórców z każdym rokiem rośnie. W sieci znajdziemy mnóstwo inspirujących i motywujących blogów tworzonych przez kompetentne i znające się na swoim fachu osoby. Po kilku latach obserwacji widać, iż nie jest to sezonowa moda, a profesjonalizacja tej sfery doprowadziła do wykształcenia się nowej grupy zawodowej – blogerów. Jednak jak w każdej profesji, tak i w blogosferze nie wszyscy odnoszą sukces. Jeśli Twoje teksty nie są tak popularne jak koleżanki z bloga obok, a po publikacji wpisu nie pojawiają się komentarze, lajki i udostępnienia, to wiedz, że gdzieś popełniasz błąd i o czymś zapominasz. Zapewne o promowaniu swojej twórczości.

Fame? Bez promocji ani rusz!

Kiedyś przeczytałam u Beaty z bloga vademecumblogera.pl, że „jeżeli piszesz tyle, że nie starcza Ci już czasu na promowanie tego, co piszesz, to znaczy, że piszesz za dużo”. Proste, ale jakże trafne. Nie sposób nie zgodzić się z tymi słowami. Wierzę, że towarzyszy Ci pasja i tworzysz naprawdę świetne teksty, ale jeśli nie poświęcisz tyle samo energii na odpowiednio huczne wypuszczenie tej informacji w świat, to może okazać się, że oprócz wiernych przyjaciół nikt inny się o tym nie dowie.

Gdy założyłam blog, sądziłam, że moja miłość do słowa pisanego i czytanego wystarczy; że wartościowe treści obronią się same i zawsze znajdą swoich odbiorców. Wiele w tym racji, ale szybko przekonałam się, że dobry content to nie wszystko. Owszem, jest ważny, ale bez skutecznej promocji Twój blog może zagubić się w internetowych czeluściach. To bolesne doświadczenie, ponieważ niejednokrotnie wkładasz w pisanie całe serce, cenny czas i zdobytą wcześniej wiedzę. Starasz się, a efekty są marne. W takim razie jak zwiększyć ruch na blogu? Co zrobić, aby Google Analytics pokochało Cię, eksplodując milionem wyświetleń? Jak promować siebie w sieci? No, jak, jak, jak?!

Ucz się od innych

Odpowiedź znajdziesz na blogach. Polska blogosfera aż kipi od marketingowych spostrzeżeń i motywujących wpisów. Wobec tego dlaczego wciąż jest mnóstwo wspaniałych twórców, których czyta tak niewielu? Tak naprawdę nie ma uniwersalnej recepty na fame bloga. Oczywiście są tacy, którzy szturmem zdobyli blogerski rynek, jednak znacznie więcej jest blogerów, którzy na swoje pięć minut pracują miesiącami, a nawet latami. I to właśnie ta druga grupa internetowych pisarzy jest idealnym źródłem wiedzy. Analizując ich ścieżki kariery, czytając blogowe porady i spostrzeżenia, możesz zaoszczędzić sobie wiele godzin pracy i nie popełniać błędów, których oni się dopuścili.

notes i okulary

Jak skutecznie promować swoją twórczość w sieci i zwiększyć ruch na blogu?

Choć nie ma jednej złotej zasady, działając w myśl której, zapewnimy sobie tłum fanów, to jednak istnieje kilka sposobów, by zwiększyć ruch na blogu i skutecznie reklamować swoje teksty. Musisz jednak pamiętać, że nawet zastosowanie się do wszystkich porad nie gwarantuje Ci, że podbijesz blogosferę w kilka dni. Promowanie swojej działalności to czasochłonny, żmudny i wymagający systematyczności proces. Wytrwała praca, rozsądne podejście i poprawienie tego, co robiło się do tej pory niewłaściwie, mogą pomóc w uzyskaniu nowej, szerszej publiki, która zostanie z Tobą na dłużej.

Jak pobudzić statystki na blogu i sprawić, że Twoja twórczość zostanie doceniona? Oto kilka porad, które pomogą Ci odkurzyć blogowe progi:

  1. Wygląd ma znaczenie

Jeśli tkwisz w przekonaniu, że liczy się tylko wnętrze, to muszę Cię rozczarować. Tak naprawdę wygląd ma znaczenie. Spokojnie – tylko przy pierwszym spotkaniu.

Początkowo może Ci się wydawać, że strona wizualna nijak ma się do reklamowania swoich treści i zwiększenia ruchu na blogu. Jednak tylko pomyśl – jak chcesz coś sprzedać, gdy jest to najzwyczajniej w świecie nieatrakcyjne? Może być ciężko. Masz zaledwie kilka sekund, aby zatrzymać nowego czytelnika. Musisz czymś go oczarować i zachęcić, aby z Tobą pozostał. Najważniejsze – postaw na przejrzystość. Nikt nie lubi błądzić i szukać zbyt długo. Blog powinien być jasny w odbiorze, z czytelnym menu i spójnym doborem barw.

Podobnie jest z grafikami. Zdjęcie tytułowe powinno rozsmakować Twojego gościa i pobudzić jego apetyt na więcej. Nie musisz być fotografem, aby publikować wypasione fotografie. Jeśli pstrykanie fotek Cię nie kręci, skorzystaj z banku darmowych zdjęć.

  1. Dobry content

Serwowanie porad typu „pisz wartościowe treści” pojawia się praktycznie w każdym wpisie o promowaniu bloga. Brzmi to trochę jak wyświechtany frazes, który dla początkującego blogera może być niejasny. Przecież zdajesz sobie sprawę, że musisz zainteresować odbiorcę. Jednak problemem może być fakt, że tak naprawdę nie wiesz, co interesuje Twojego czytelnika. Co więcej, nie wiesz, kim on w zasadzie jest. Czy jest to kobieta, czy może jednak mężczyzna, ile ma lat, czym się pasjonuje, jaki zawód wykonuje i czego szuka w sieci? Znalezienie odpowiedzi na te wszystkie pytania ułatwi Ci dostosowanie publikowanych treści do wymagań odbiorcy. Gdzie ich szukać? Przeprowadź ankietę! Najprostszą z możliwych – nie potrzebujesz do tego nadzwyczajnych umiejętności.

Znajomość grupy docelowej, do której adresuje się swoją twórczość, to ogromny krok naprzód. Pozwoli Ci to na pisanie poczytnych artykułów, ale także sprawi, że będziesz wiedział, komu zaoferować swoje miejsce w sieci, a także gdzie i kiedy się promować.

  1. Pozwól się poznać

Muszę Ci się przyznać do błędu, który popełniłam z czystego lenistwa. Przez ponad dwa lata zwlekałam z dodaniem u siebie na blogu trzech zakładek: O mnie / Współpraca / Kontakt. Nie potrafię wytłumaczyć dlaczego. Z ciągłego braku czasu, z obawy, że własnymi siłami nie podołam, a może ze zwykłego „nie chce mi się”?

To było jak strzał w kolano. Po pierwsze nie dałam szansy nowym odwiedzjącym na poznanie mnie jako autora. Kazałam im zagłębiać się w tekst i wyszukiwać podstawowych informacji o sobie, naiwnie wierząc, że zaciekawię ich na tyle, że ze mną zostaną. Nie liczyłam się z tym, że być może w ten sposób straciłam nowy „narybek”. Po drugie to bardzo nieprofesjonalne dla potencjalnych współpracowników. Skąd mogli wiedzieć, że jestem zainteresowana podjęciem się wspólnych projektów? Nie mieli o tym pojęcia, bo o tym nie napisałam. Po trzecie nie pozwoliłam na nawiązanie kontaktu ze mną, bo nie podałam adresu e-mail.

Na szczęście nadrobiłam te zaległości i już w ciągu pierwszych dwóch tygodni otrzymałam prywatne wiadomości od czytelników i propozycje współpracy. Nie popełniaj tego samego błędu, daj się poznać!

  1. Rozmawiaj

Wchodzenie w interakcje to bardzo ważny szczebel na drabinie blogowego sukcesu. Szanuj swojego czytelnika. Z pewnością cieszą Cię nowe komentarze, ale jeśli pozostawisz je bez odpowiedzi, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że ta osoba już więcej nie zmarnuje swojego czasu na skreślenie kilku zdań pod Twoim tekstem. Podejmij dyskusję, zaangażuj społeczność i spraw, że będzie chciała znów podzielić się swoimi przemyśleniami. I tu powinniśmy wrócić do punktu przywołanego wyżej. Content to nie tylko treści, które interesują czytelnika, ale również wpisy, które budzą emocje i skłaniają do refleksji. Najprostszym sposobem na podjęcie dyskusji jest zadanie pytania czytelnikowi – stwórz przestrzeń dla jego przemyśleń.

  1. Komentuj

kubek biurkoSą dwie szkoły – komentować na innych blogach lub tego nie robić. Rozumiem, popieram i praktykuję tę pierwszą, zupełnie zaś nie przemawia do mnie ignorowanie innych blogerów. Szerokie grono czytelników spoza blogosfery jest powodem do dumy, jednak ten, który jest „w środku” i zna to środowisko, także jest cenny. Każdy nowy odbiorca jest równie ważny. Oczywiście nie ma to na celu stworzenia kręgu wzajemnej adoracji i nie chodzi o to, abyś słał listy pochwalne pod adresem autora. W dobrym guście jest zaś pozostawienie wartościowego i adekwatnego do treści śladu pod jego tekstem. Dołożenie wszelkich starań, aby komentarz został zauważony i doceniony nie tylko przez blogera, ale także przez innych komentujących, może zaprocentować nowymi odwiedzającymi Twojego bloga.

Jeśli czujesz się dobrze w jakiejś dziedzinie, znasz się na czymś – wykorzystaj to! Doradzaj, inspiruj, motywuj. Wiedza jest w cenie, więc wykorzystaj swoje mocne strony. Jeśli zrobisz to przyzwoicie, wyzbędziesz się moralizatorskiej nuty, to Twoje rady z pewnością zostaną odebrane zgodnie z intencją.

Gdy będziesz bywać na blogach regularnie, pozostawiać atrakcyjne treści, to z pewnością w końcu zaczniesz zbierać plony swojej pracy w postaci nowych odwiedzających. Ponadto pamiętaj, że to właśnie inny bloger może Cię podlinkować i puścić Twój tekst w świat. A przecież o to właśnie Ci chodzi.

  1. Guest blogging

Guest blogging to nic innego jak wpisy gościnne, przygotowane przez Ciebie w celu umieszczenia na innych blogach. To bardzo skuteczny sposób promocji i zwiększenia ruchu na Twojej stronie. Warto mieć na uwadze, że do takich akcji zaprasza się najczęściej osoby, których pracę i wiedzę się ceni, a ich pozycja w blogowaniu jest ugruntowana i poparta doświadczeniem. Dlatego zaproszenie do wpisu gościnnego to spore wyróżnienie.

Tego typu teksty pozwolą Ci nie tylko zyskać dodatkowych czytelników, ale także umożliwią zbudowanie wizerunku eksperta w danej dziedzinie. Częste praktykowanie guest bloggingu, ale z uwzględnieniem naprawdę dobrych treści, pomoże Ci zbudować popularną markę, a co za tym idzie – otworzy drzwi dla potencjalnych przyszłych współpracowników.

  1. W grupie siła

Ciekawą formą wzbogacenia swojego doświadczenia jako blogera, nawiązania nowych kontaktów, a tym samym możliwością zdobycia nowych czytelników jest organizowanie wspólnych projektów blogowych. Z własnego doświadczenie wiem, że to bardzo skuteczna forma promocji działalności w sieci.

Warto pokusić się o coś innowacyjnego, aby wzbudzić zainteresowanie wśród odbiorców. Może to być wyzwanie fotograficzne, które cieszy się sporym powodzeniem. Słyszeliście o Fotograficznym Kalendarzu Adwentowym? To projekt zorganizowany przez Dorotę z bloga kameralna.com.pl, dzięki któremu każdy uczestnik mógł zatrzymać w kadrze magię świątecznych przygotowań. Podobne inicjatywy były przeprowadzone również u Ani z bloga niebałaganka.pl oraz Kasi z bloga worqshop.pl.

Innym niesamowicie ciekawym projektem była akcja „Klasyka dla smyka” zorganizowana przez Dagmarę z bloga socjopatka.pl oraz Radka z bloga osinskipoludzku.blogspot.com. Jej celem było rozczytanie dzieci z domów dziecka. Wystarczyło kilka miesięcy, aby do projektu dołączyło kilkudziesięciu blogerów, a do dzieci powędrowało kilkaset książek! Obserwowałam „Klasykę dla smyka” z ogromną radością i cieszyłam się, że nasza polska blogosfera potrafi działać ramię w ramię, bez zgrzytów i rywalizacji.

Co dały te inicjatywy organizatorom i uczestnikom? Popularność i z pewnością zwiększony ruch na ich blogach.

  1. Poznaj blogosferę

Networking, czyli tworzenie sieci kontaktów w blogosferze to bardzo ważny czynnik wpływający na rozpoznawalność w sieci. Nie warto jednak kierować się jedynie uzyskaniem jak największej liczby polubień i natarczywym dążeniem do promowania swojego bloga. Postaw na naturalność, a nowe znajomości z pewnością okażą się korzystne dla Twojej internetowej działalności.

Dobrym i jednocześnie rozwijającym, z racji licznych szkoleń i prelekcji, sposobem na budowanie listy blogowych znajomości jest uczestnictwo w spotkaniach blogerów. Takie bywanie może zaprocentować w przyszłości, np. ciekawym wspólnym projektem.

kubek okulary

  1. Stwórz newsletter

Otrzymywanie prywatnych wiadomości od blogera to bardzo ciekawy sposób nawiązania kontaktu z czytelnikami, który zmniejsza dystans i buduje wartościowe relacje. Owszem, dzięki newsletterowi raczej nie zyskasz nowych odbiorców, bo zapisują się na niego najczęściej stali bywalcy, ale jeśli będziesz przesyłać wyjątkowe treści, których nie umieszczasz na blogu, to jest szansa, że grono Twoich czytelników się powiększy. Ponadto newsletter to świetny przypominacz zakurzonych wpisów na blogu – linkowanie do archiwalnych postów generuje dodatkowy ruch. Kolejna zaleta wysyłania wiadomości do czytelników to bezpośredni kontakt z nimi – wzrasta prawdopodobieństwo, że ten, kto jest po drugiej stronie, zareaguje i odpisze. Skłaniasz do dyskusji i wchodzenia w interakcje, a to przecież ogromny sukces blogera!

  1. SEO dla blogera

Tu również znajdą się zarówno zwolennicy praktyki pozycjonowania bloga, jak i jej przeciwnicy. Dla jednych ruch z przeglądarek nie dostarcza wartościowego odbiorcy, który pozostanie z Tobą na dłużej. Drudzy zaś cieszą się z każdego wejścia. Prawda jest taka, że odpowiednie i regularne działania mogą sprawić, że Twoja strona będzie zajmowała wysoką pozycję w wyszukiwarce internetowej, a tym samym na bloga będą mogli trafić nowi czytelnicy. Oczywiście może to być jednorazowa wizyta, która spowoduje, że współczynnik odrzuceń wzrośnie, ale wcale nie musi tak być. Może zainteresujesz kogoś na tyle, że zostanie. Nie dowiesz się, póki nie spróbujesz.

W sieci znajdziesz potężną bazę pomocnych artykułów na temat tego, jak optymalizować blog, od czego zacząć i co poprawić.

  1. Nagradzaj

Sensownym posunięciem jest nagradzanie swoich czytelników. Daj znać, że doceniasz to, że są z Tobą, czytają i komentują. Jeśli obawiasz się, że spowoduje to tylko napływ tymczasowych osób, które po zakończeniu zabawy przeniosą się na inne podwórko w poszukiwaniu kolejnych darmowych cukierków, to zaangażuj odbiorców. Postaw na kreatywność, która będzie wymagała od nich odrobiny wysiłku.

Nie muszą to być wcale konkursy ani rozdawajki. Może to być bonus w postaci dodatkowych treści, które prześlesz w newsletterze. Jeśli robisz piękne zdjęcia, podaruj kilka z nich swoim czytelnikom. Jeśli prowadzisz piękny bullet journal, dołącz do wpisu darmową rozpiskę na kolejny miesiąc, jak robi to np. Kasia z bloga worqshop.pl. Masz do dyspozycji jeszcze cudne grafiki, darmowe plakaty do pobrania, e-booki…

  1. Social media

Jeden z najważniejszych strategicznych punktów promocyjnych zostawiłam na koniec. Media generują spory ruch na blogu. Prowadzenie kanałów społecznościowych to rewelacyjny sposób reklamowania swojej działalności, ale również ogromny pochłaniacz czasu. Dlatego pamiętaj, że nie musisz być wszędzie. Zrób rozeznanie w mediach społecznościowych i sprawdź, gdzie dobrze się czujesz. Tylko wtedy będzie to miało sens. Musisz to czuć, znać politykę i specyfikę danego miejsca, aby być skutecznym.

Jest jeszcze jedna ważna kwestia – aby zasięgi były zadowalające, postaw na regularność i dobry content. Bez tego ani rusz.

***

W sieci znajdziesz mnóstwo przepisów i dobrych rad na zyskanie popularności w blogosferze i zwiększenie ruchu na blogu. Prawda jest taka, że nie ma złotej zasady, która zagwarantuje Ci fame. Jednak nie oszukujmy się – KAŻDY bloger chce być tym poczytnym i docenionym. Dlatego warto pamiętać o kilku sposobach darmowej reklamy, które pozwolą Ci dotrzeć do szerszej publiki. Nie od razu, nie od teraz, nie od jutra, bo na wszystko potrzeba czasu i regularności. Pisz teksty, które nie tracą na aktualności, pracuj systematycznie nad promocją i cierpliwie czekaj na efekty.