Jak z sukcesem prowadzić blog kulinarny

41

Gdy myślę o kulinariach, od razu we wspomnieniach widzę stół w domu mojej babci, nakryty świeżym obrusem, zastawiony domowymi potrawami sporządzonymi z troską o dobry smak i miłością – bo dla najbliższych.

Doskonale pamiętam, kiedy po raz pierwszy babcia uczyła mnie piec faworki. Nie miałam do nich serca, a finezyjny sposób przeplatania ciasta sprawiał, że denerwowałam się i szybko zniechęcałam. W efekcie tylko biernie śledziłam wprawne ruchy babci i przybywające na stole smakołyki. Wtedy mówiła mi: „Nie możesz tak szybko rezygnować. Kuchnia to sztuka, nad którą trzeba pracować”. Wiedziałam, że przygotowanie ciasta na chrust i zaplatanie go w babciny sposób to kwestia nie tylko praktyki, ale i chęci, zaangażowania. Wiedziałam też, że wiele racji jest w powiedzeniu, które słyszałam, odkąd poszłam do szkoły: „Jeśli coś robisz, rób to dobrze”.

Cały artykuł przeczytasz w czwartym numerze „Blogostrefy. Jedynego takiego czasopisma dla blogerów”. Przejdź do sklepu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak zainteresować media sobą i swoim blogiem
Następny artykuł„Strefa zmian – życie zawodowe”
Renata Czelny-Kawa
Nikt nie piecze takich serników jak ona! Autorka bloga Raj dla podniebienia (www.rajdlapodniebienia.pl) tak rozpędziła się w kulinarnych eksperymentach, że już powstała z tego książka: Serniki słodkie i wytrawne, a wkrótce pojawi się kolejna publikacja. Kolekcjonerka filiżanek i dzbanków herbacianych, miłośniczka książek, fotografowania oraz gotowania. Rodowita rzeszowianka mieszkająca w Krakowie.