See Bloggers 2018. Relacja Dagmary Sobczak

41

To już trzeci rok z rzędu, kiedy miałam okazję uczestniczyć na festiwalu See Bloggers, ale w tym roku pierwszy raz festiwal ten odbył się w moim kochanym mieście Łodzi. Mimo że kocham morze, uważam, że to cudowna zmiana, bo miasto hipsterów, kontrastów, różnorodności (różnie się mówi) otwarte jest na Influencerów z całej Polski i zdecydowanie brakowało tu takiego wydarzenia z polotem.

W tym roku czasopismo Blogostrefa zostało partnerem wydarzenia i reprezentacja naszej Redakcji mogła się na nim pojawić. Na wydarzeniu wraz z redaktor naczelną Katarzyną Berską dumnie w kuluarach reprezentowałyśmy magazyn i odpowiadałyśmy na związane z nim pytania. Cieszymy się, że mogłyśmy osobiście poznać chociaż część z naszych czytelników.

Tegoroczna edycja odbyła się w wyjątkowym miejscu, którym jest stara elektrownia zmodernizowana na największe centrum nauki w Polsce – EC1 Łódź – Miasto Kultury, które było również partnerem strategicznym festiwalu. W tej edycji udział wzięło ponad 2000 osób! Miejsca dla uczestników było wystarczająco i całe wydarzenie odbywało się na kilku piętrach. Twórcy Internetowi jeszcze przed wydarzeniem mogli zapisać się na interesujące ich warsztaty. Jak co roku zapisy powodowały wiele nerwów i frustracji. Liczba miejsc na wybrane warsztaty jest zawsze ograniczona, więc nie każdemu uda się zapisać, na to, na co ma ochotę. Jednak dementuję wszystkie plotki o tym, że zapisanie się na warsztaty nie jest możliwe. Od 3 lat jestem żywym przykładem na to, że zawsze udaje mi się zapisać na wszystkie warsztaty, które mnie interesują.

Oprócz warsztatów dla chętnych, przez całe dwa dni na scenie głównej odbywały się prelekcje i panele dyskusyjne ze znanymi i lubianymi Twórcami Internetowymi, ale nie tylko. W tym roku organizatorzy See Bloggers postawili na kilka bardzo znanych nam nazwisk między innymi z telewizji jak np. Urszula Dudziak, Maciej Orłoś, Pascal Brodnicki, Omena Mensah czy Jurek Owsiak.

Osobiście uważam, że nie ma w tym nic złego, że na takim wydarzeniu pojawiają się znane i lubiane (czasem i kontrowersyjne) nazwiska. Coraz częściej świat telewizji i Internetu zaciera się – youtuberzy prowadzą swoje programy w telewizji, blogerzy pojawiają się w programach śniadaniowych jako eksperci, a dziennikarze próbują swoich sił w social mediach. Organizatorzy wydarzenia nie są obojętni na zmiany jakie zachodzą w świecie mediów i pokazują, że trzeba wychodzić im naprzeciw. Wielki szacunek za śledzenie zmian społecznych i za odwagę!

Oprócz wykładów i warsztatów, Twórcy mieli okazję napić się kawy, umówić na spotkanie 1:1 z przedstawicielem danej marki, czy ulubionym blogerem, porozmawiać z innymi Twórcami w kuluarach czy zjeść coś dobrego.

Mam także wrażenie, że z roku na rok rośnie nie tylko liczba uczestników, ale także liczba wystawców. W tej edycji moim zdaniem, było trochę za dużo stoisk beauty, które będąc dla siebie konkurencją, próbowały zainteresować swoim produktem odbiorców.

Podobało mi się natomiast, że na stoisku Nutka można było wykonać samodzielnie z dostępnych półproduktów swój kosmetyk do mycia, a na innym stanowisku udekorować samodzielnie torbę. Stoisko z Lego cieszyło się dużym powodzeniem – nie tylko wśród dzieci i to było super – dawało chwilę na aktywny relaks.

Niestety większość stoisk oferowała podobne do siebie konkursy. Zdjęcie w social mediach za produkt i to było według mnie nie końca przemyślane, mało innowacyjne działanie marek..

Osobiście brakowało mi też stoisk firm bardziej odpowiedzialnych społecznie. Zdaję sobie sprawę, że prowadzę dość niszowego bloga, więc trudno o marki, które idealnie wpisałyby się w moje zainteresowania, ale właśnie takich marek społecznie odpowiedzialnych mi brakowało. Takich pod którymi mogłabym się podpisać obiema rękoma i z wielką chęcią zaproponowałabym im współpracę. Zdaję sobie jednak sprawę także z tego, że moje wymagania są dość wysokie, więc nie chciałabym danych firm oceniać przez pryzmat siebie. Poza tym też starałam się podchodzić bardzo pozytywnie do wystawców i zawsze znaleźć w danej marce coś, co mógłby być ich duża zaletą i punktem zaczepienia do ewentualnej współpracy. I tak znalazłam między innymi produkty nietestowane na zwierzętach, kosmetyki w szklanych opakowaniach czy akcję zorganizowaną przez Ogólnopolskie Centrum Medyczne #kiedyostatnio, zachęcającą do regularnych badań.

A skoro jesteśmy już przy temacie szklanych opakowań – na See Bloggers zabrakło mi większego nastawienia na ekologię. W czasach, w których tyle się mówi o plastiku i jego złym wpływie na nasz świat – zdecydowanie za dużo jednorazówek pojawiało się zarówno u wystawców, jak i w strefie coffee.

Są to jednak rzeczy do naprawienia w przyszłości i mam nadzieję, że organizatorzy odniosą się do nich w jakiś sposób, ale jednego nie można odmówić całemu wydarzeniu: świetnej organizacji i merytoryki.

Zwieńczeniem całej tej imprezy był Plebiscyt #Hasztagi Roku, podczas której nagrodami specjalnymi zostało uhonorowanych kilku Twórców. Wyróżnione zostały kanały: Doktor Ania, jako #Odkrycie See Bloggers Łódź, Marzena Marideko, jako #Instagramer, Blog Ojciec w kategorii #Bloger, emce kwadrat jako #TwórcaWideo, a nagrodę dla #Influencera odebrał duet Fit Lovers. Laureatami nagród od Partnerów zostali Mówiąc Inaczej, Alabaster Fox, Olivka Blog, Nieperfekcyjna Mama, Szpilki w Plecaku, i Siostry ADiHD.

Na koniec cudowny koncert zagrała Kasia Nosowska, który pozostanie w mojej pamięci na bardzo długo. To był strzał w 10!

Dziś kiedy emocje już opadły, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że See Bloggers to największe polskie wydarzenie dla Twórców Internetowych, które z roku na rok rozwija się i zaskakuje coraz to nowymi pomysłami. Zawsze przygotowane rzetelnie, z pomysłem, nastawione na rozwój nie tylko samego wydarzenia, ale także na rozwój Influencerów. Otwarte na nowości, dyskusje i sugestie.

Wydarzenie, które chociaż raz powinien odwiedzić każdy Twórca Internetowy.

Fot. Bartosz Sobczak, Dagmara Sobczak