Zacznij żyć lepiej.

62
notatki

Choć krążą plotki o ludziach odżywiających się energią słoneczną, nie znalazł się chyba jeszcze nikt, kto mógłby przeżyć bez jedzenia dłużej niż kilkanaście czy – w skrajnych przypadkach – kilkadziesiąt dni. Posiłki wypełniają sporą część naszej doby, regulując jej rytm, a z drugiej strony w wielu domach to jedyny powód, dla którego rodzina zbiera się w jednym pomieszczeniu.

Mimo że większość z nas posiada podstawową wiedzę na temat zdrowego odżywiania, w praktyce bywa z tym różnie. Jesteśmy skomplikowanymi istotami, u których emocje odgrywają bardzo dużą rolę, dlatego też sama „sucha wiedza” to zdecydowanie za mało. Dziś niewiele osób je tylko po to, żeby zaspokoić głód. Jemy dla towarzystwa, dla rozładowania napięcia, dla przyjemności. Ponadto musimy pamiętać, że każda zmiana dla naszego organizmu to stres, nawet ta pozytywna! Dlatego też wprowadzenie do codziennego życia zdrowych nawyków żywieniowych, choć trudne i długotrwałe, na pewno jest warte wysiłku.

Czy istnieją w takim razie sposoby, dzięki którym możemy się jakoś przygotować na pozytywne zmiany w metodach naszego odżywiania się? Istnieją! Zapraszam do zapoznania się z 5 krokami, które przybliżą Cię do tego celu.

Krok 1. Zastanów się, dlaczego warto

Sposób odżywania się wpływa na nasze samopoczucie i zdrowie, a co się z tym wiąże – również na poziom naszej energii i długość życia. Pokarm jest swoistym paliwem dla organizmu – od jego jakości zależy nasze funkcjonowanie. Zdrowe jedzenie chroni nas przed chorobami, a nawet leczy z nich. Czy chcesz żyć długo, zdrowo i w dobrym samopoczuciu? Wydaje Ci się, że to pytanie retoryczne? Dlaczego więc wciąż w Twojej diecie są „śmieci”: chipsy, energetyki, słodycze z rafinowanym cukrem i olejem palmowym? Jeśli argumenty za dobrym odżywianiem się są dla Ciebie wciąż mało przekonujące, dorzucę jeszcze jeden – Twoich najbliższych. Co oni mają z tym wspólnego? Jesteś niezwykle ważną częścią ich życia i Twoja obecność jest dla nich superistotna. Dzieci, partner, brat, siostra, rodzice, przyjaciele – oni wszyscy chcą widzieć Cię jak najdłużej w dobrym zdrowiu i formie. Jesteś im potrzebny. Pamiętaj o tym.

rodzina

Ćwiczenie 1.
Wypisz 10 pozytywnych aspektów, które da Ci zdrowe odżywianie się.

Krok 2. Wybierz się do specjalisty

Przekonana? Jeśli pierwszy krok do Ciebie przemówił, to super! Przejdźmy teraz do konkretów. Aby Twój plan na nowe, lepsze życie miał ręce i nogi, musi opierać się na solidnej dawce wiedzy, jednak jeśli taką nie dysponujesz, udaj się do specjalisty. Dietetyk, diet coach, trener personalny (jeśli myślisz o włączeniu w to wszystko aktywności fizycznej, co jest znakomitym pomysłem) – masz spory wybór, jednak nie wybieraj pochopnie! Zdecyduj się na współpracę z kimś solidnym, godnym zaufania i posiadającym wiedzę, której potrzebujesz. Poczytaj o jego wykształceniu, zaznajom się z opiniami innych ludzi na jego temat. Osoba taka powinna być dla Ciebie nie tylko skarbnicą wiedzy, ale też Twoim mentorem i – w pewnym sensie – przyjacielem. Jeśli przez całą wizytę czujesz skrępowanie, nie przekonują Cię padające słowa i nie czujesz chęci do nawiązania dłuższej relacji, to szukaj dalej. Nie spiesz się, to ma być zmiana na całe życie – zainwestuj czas i energię, nie tylko pieniądze. Na 1000%! Dietetyk lub inny fachowiec powinien zbadać skład Twojego ciała i podpowiedzieć, jakie błędy żywieniowe popełniasz. Od niego dowiesz się, czym jest zdrowe odżywanie, dostaniesz jadłospis dopasowany do Twoich potrzeb, ale też zlecenie wykonania niezbędnych badań.

Jak, krok po kroku, wygląda wizyta u dietetyka przeczytasz tutaj:

Ćwiczenie 2.
Znajdź co najmniej 3 osoby, które zdobyły Twoje zaufanie i z którymi rozważasz współpracę.

Krok 3. Zrób badania!

Specjalista, u którego byłaś, powinien zlecić Ci pakiet badań do wykonania (przeważnie krwi i ewentualnie moczu). Przygotuj się do nich. Bądź na czczo – rano w dniu badania możesz napić się wody, ale niczego więcej jeść ani pić nie wolno. Dzień przed badaniem nie ćwicz intensywnie, nie pij alkoholu, staraj się nie jeść tłusto i słodko – to może zafałszować wyniki. Ostatni posiłek zjedz 3 godziny przed snem – zakładając, że kładziesz się o przyzwoitej porze.

Pamiętaj, że warto wykonać wszystkie potrzebne badania – jeśli glukoza, to najlepiej z obciążeniem (samo badanie glukozy na czczo może nie ujawnić np. stanu przedcukrzycowego czy innych zaburzeń gospodarki węglowodanowej), jeśli tarczyca, to najlepiej pełny zestaw – TSH, przeciwciała, ft3, ft4. Jeszcze Ci mało? Dla ambitnych zostaje badanie USG.

Zrób badania, nawet wtedy, gdy wydaje Ci się to bezpodstawne. Wiele chorób początkowo rozwija się bezobjawowo, np. cukrzyca, którą często wykrywa się, kiedy pojawią się już powikłania. Niektóre choroby mogą wpływać na metabolizm, jak np. niedoczynność tarczycy, przy której większość osób tyje, a inne schorzenia lub niedobory oddziałują na łaknienie. Warto wiedzieć, w jakim stanie jest organizm.

Warto się przebadać i wiedzieć, w jakim stanie jest organizm.

Ćwiczenie 3.
Wymień co najmniej 5 pozytywnych rzeczy, które dała Ci wizyta u specjalisty, i wykonane badania.

Krok 4. Zaplanuj swoje żywieniowe „grzeszki”

Jesteśmy ludźmi – tylko i aż. Każdemu zdarzają się potknięcia, szczególnie na nowej, nieznanej drodze. To normalne, więc nie masz powodu, by się tym stresować. Podejdź do swojego nowego życia z rozsądkiem. Jeśli zdarzy Ci się „żywieniowy grzeszek”, zrób tak, jak dziecko uczące się chodzić – wstań, otrzep się (popraw koronę, jeśli trzeba…) i idź dalej! Już wkrótce nauczysz się poruszać po tej nowej ścieżce bez większych potknięć. Będzie coraz łatwiej, tylko bądź cierpliwa i daj sobie czas.

ciastko

Musisz zrozumieć, że nie unikniesz błędów oraz wpadek, szczególnie na początku, ale możesz minimalizować straty. Dobrym pomysłem jest planowanie sobie takich grzeszków. Postanów na przykład, że raz w tygodniu jesz słodycze – takie, jakie lubisz najbardziej! Kawałek tortu z bitą śmietaną, mleczna czekolada, ptasie mleczko, żelki – to Twój wybór. Zjedz wyznaczoną porcję i delektuj się każdym kęsem. Bez wyrzutów sumienia – w końcu wszystko idzie zgodnie z planem!

Kiedy uda Ci się osiągnąć taki etap, że rzeczywiście jadasz słodkości (lub inne niezdrowe jedzenie) tylko w wyznaczonym przez siebie czasie, pójdź krok dalej – zacznij zamieniać je na zdrowsze wersje. Lody – czemu nie z mrożonych bananów? Krem czekoladowy? Spróbuj tego z awokado. Żelki? Je także możesz wykonać samodzielnie w domu na bazie naturalnych soków. Tutaj znajdziesz garść inspiracji.

Ćwiczenie 4.
Zaplanuj swoje „żywieniowe grzeszki”. Wyznacz konkretny dzień tygodnia, w którym pozwolisz sobie na coś niezdrowego (słodycze, fastfood).

Krok 5. Motywuj się każdego dnia

Motywacja jest jak ogień – aby ją utrzymać, musisz dorzucać „drewienek”, czyli takich elementów, które będą podtrzymywały w Tobie chęć do dalszego podążania w wyznaczonym kierunku.
Dobra wiadomość jest taka, że jeśli chodzi o zdrowe odżywianie, masz naprawdę duże możliwości. W dzisiejszych czasach, kiedy zagadnienie to jest modne, a z każdym dniem zyskuje jeszcze na popularności, zewsząd możesz czerpać wiedzę oraz motywację.

Spójrz, ile jest źródeł:

książki – zarówno te zawierające dawkę wiedzy, jak i kulinarne z ciekawymi przepisami. Przyjrzyj się bliżej następującym pozycjom:

  • Marta Dymek, Nowa Jadłonomia. Roślinne przepisy z całego świata,
  • Beata Pawlikowska, Moje zdrowe przepisy,
  • Julita Bator, Zamień chemię na jedzenie,
  • Urszula Mijakoska, Diet coaching. Poradnik dla wiecznie odchudzających się,

czasopisma:

  • „Food Forum”,
  • „Współczesna Dietetyka”,

blogi i strony internetowe, a wśród nich:

a także:

osoby (takie, które Cię motywują, jak np. Ewa Chodakowska czy Anna Lewandowska),
– warsztaty (o zdrowym żywieniu i kulinarne),
– spotkania (grupy wsparcia, „pogadanki”).

Znajdź takie źródła, które będą Cię motywować do dobrych zmian w nawykach żywieniowych, i sięgaj do nich każdego dnia, aby mieć siłę i chęci do kontynuowania tej wielkiej przygody.

Ćwiczenie 5.
Znajdź co najmniej 3 „drewienka” dla swojej motywacji (np. blog, książkę itp.) i codziennie korzystaj przynajmniej z jednego z nich.

litery motywacja

Gotowy do walki o lepsze zdrowie, więcej energii, szczuplejszą sylwetkę i dłuższe życie? Mam nadzieję, że pomysły, które tu zawarłam, choć po części przekonają Cię, że warto wprowadzić zdrowy sposób żywienia do swojego życia i pomogą Ci w realizacji tego celu.

To co, zaczynamy?